Zawsze mnie uczono, że na stropie belkowym potrzebna jest ślepa podłoga, aby bezpiecznie położyć klepkę parkietową. I żyłem w tej iluzji przez kilkadziesiąt lat :) . Aż tu nagle widzę takie cudo. Klepka egzotyczna przybita na ostro do belek stropu. Czyli jednak można stworzyć coś takiego.
Zresztą sami zobaczcie. Ale żeby nie było niedomówień, jest to totalna prowizorka, sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem i kwestiami tak bezpieczeństwa jak i sypania się piachu na głowę ludzi stojących pod stropem. Nie polecam.
Karol Kopeć
Ciekawostki i nowości stolarskie. Wiele niepublikowanych wcześniej artykułów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą renowacja zabytków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą renowacja zabytków. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 października 2014
środa, 8 stycznia 2014
Niedoceniane perły sztuki stolarskiej
W wielu domach, a szczególnie strychach i piwnicach, znaleźć można stare i zapomniane krzesła gięte.
Gięcie drewna metodą Thonet'a zrewolucjonizowało przemysł stolarski. Możliwość uzyskania smukłych elementów krzywoliniowych z jednoczesnym zachowaniem ich właściwości wytrzymałościowych można porównać jedynie z wynalezieniem żarówki czy silnika spalinowego. Pomimo szlachetnej formy i nowatorskiego wzornictwa, meble potocznie zwane thonetowskimi lub giętymi uznawane są przez ogół społeczeństwa jako meble prymitywne i tanie. Powodem tego stanu rzeczy jest niezwykła popularność mebli giętych w okresie końca XIX i praktycznie całego XX wieku. Dla przykładu krzesło nr 14 wyprodukowane zostało w ilości około 60 milionów sztuk ( niektórzy uważają , że mogła to być liczba przekraczająca 90-150 milionów wliczając produkcję wykonaną bez licencji oraz mniej czy bardziej udane kopie czternastki )
Popularność idzie niestety w parze z lekceważeniem. Jeżeli czegoś jest dużo, to staje się towarem tanim i przedmiotem bez znaczenia. Dlatego tak wiele rasowych pod względem wzornictwa giętych krzeseł i taboretów zalega komórki, składziki, lamusy , strychy i garaże.
Oto niestety jednostkowy przykład pozytywnego traktowania tematu. Zebrane z różnych źródeł krzesła nadal służą ludziom podczas nabożeństw. I to jest inicjatywa godna pochwały.
Nie doceniamy piękna wzornictwa i wykonania mebli giętych, a szkoda, gdyż w niedalekiej przyszłości z pewnością znowu staną się obiektem pożądania z racji przetrzebienia zasobów. Jak napisał jeden z kolekcjonerów amerykańskich, wszystko jest kwestią czasu. Dzisiejsi nastolatkowie, jak osiągną przysłowiową sześćdziesiątkę zaczną zbierać pierwsze smartfony, które w chwili obecnej są typowym przedmiotem użytkowym. Myślę , że coś w tym jest.
Oto kilka fotek krzeseł pochodzących z Fabryki Mebli Giętych w Radomsku.
Gięcie drewna metodą Thonet'a zrewolucjonizowało przemysł stolarski. Możliwość uzyskania smukłych elementów krzywoliniowych z jednoczesnym zachowaniem ich właściwości wytrzymałościowych można porównać jedynie z wynalezieniem żarówki czy silnika spalinowego. Pomimo szlachetnej formy i nowatorskiego wzornictwa, meble potocznie zwane thonetowskimi lub giętymi uznawane są przez ogół społeczeństwa jako meble prymitywne i tanie. Powodem tego stanu rzeczy jest niezwykła popularność mebli giętych w okresie końca XIX i praktycznie całego XX wieku. Dla przykładu krzesło nr 14 wyprodukowane zostało w ilości około 60 milionów sztuk ( niektórzy uważają , że mogła to być liczba przekraczająca 90-150 milionów wliczając produkcję wykonaną bez licencji oraz mniej czy bardziej udane kopie czternastki )
Popularność idzie niestety w parze z lekceważeniem. Jeżeli czegoś jest dużo, to staje się towarem tanim i przedmiotem bez znaczenia. Dlatego tak wiele rasowych pod względem wzornictwa giętych krzeseł i taboretów zalega komórki, składziki, lamusy , strychy i garaże.
Oto niestety jednostkowy przykład pozytywnego traktowania tematu. Zebrane z różnych źródeł krzesła nadal służą ludziom podczas nabożeństw. I to jest inicjatywa godna pochwały.
Nie doceniamy piękna wzornictwa i wykonania mebli giętych, a szkoda, gdyż w niedalekiej przyszłości z pewnością znowu staną się obiektem pożądania z racji przetrzebienia zasobów. Jak napisał jeden z kolekcjonerów amerykańskich, wszystko jest kwestią czasu. Dzisiejsi nastolatkowie, jak osiągną przysłowiową sześćdziesiątkę zaczną zbierać pierwsze smartfony, które w chwili obecnej są typowym przedmiotem użytkowym. Myślę , że coś w tym jest.
Oto kilka fotek krzeseł pochodzących z Fabryki Mebli Giętych w Radomsku.
Karol Kopeć
konserwator drewna zabytkowego
środa, 30 stycznia 2013
Forum - skarbnica wiedzy II.
Znowu znalazłem kilka fajnych wpisów. Czym prędzej się nimi z Państwem podzielę.
1. Na pytanie internauty :
" jakie środki zastosować by możliwie najlepiej:
1. zabezpieczyć bal przed wilgocią
2. zabezpieczyć przed wszelkiego rodzaju robactwem
3. zabezpieczyć przed słońcem - żeby nie ciemniało "
1. Na pytanie internauty :
" jakie środki zastosować by możliwie najlepiej:
1. zabezpieczyć bal przed wilgocią
2. zabezpieczyć przed wszelkiego rodzaju robactwem
3. zabezpieczyć przed słońcem - żeby nie ciemniało "
Jest odpowiedź : "Witam jak juz pisalem wczesniej mozna zastosowac pokost lniany na goraco co zabezpieczy rowniez przed robakiem czynnosc te nalezy wykonac minimum 2 razy przy drugim razie mozna dodac do pokostu ugru (jast to barwnik w proszku ) jest ich kilka kolorow od naturalnego po ciemne ,w zaleznosci ile sie dosypie taki wyjdzie kolor."
Znakomita rada z uwagi na brak własności biobójczych oleju lnianego. Równie dobrze możemy zastosować masło , przepracowany olej silnikowy a nawet olej napędowy.
2. Na innym forum padło stwierdzenie :
"- jezeli w styczniu gdzie srednia temperatura dzienna bedzie wynosiła -10 stopni wyniesiemy deskę o wilgotnosci 8% (grubość 25mm) i zostawimy ją pod wiatą na 3 tygodnie to otrzymamy deske o wilgotności 8% "
Co jest oczywistą fikcją literacką. Drewno w zimie osiąga wilgotność około 20 % . Oczywiście mówimy o drewnie składowanym pod zadaszeniem.
Internet jest pełen wypowiedzi , których wartość jest znikoma. Dlatego namawiam do sprawdzania każdej informacji w kilku źródłach z uwagi na tego typu wypowiedzi .
Karol Kopeć
Etykiety:
biegły sądowy,
Dyplomowany konserwator zabytków,
pracownia konserwacji,
renowacja okien,
renowacja schodów,
renowacja zabytków,
robaki w drewnie,
rzeczoznawca
Lokalizacja:
Starachowice, Polska
niedziela, 27 stycznia 2013
Rezystograf oporowy - co to jest?
Badanie rezystografem oporowym jest dziedziną dopiero raczkującą w Polsce. Niewielka ilość aparatów
znajdujących się głównie na wyposażeniu uczelni akademickich nie sprzyją popularyzacji tej metody badawczej.
Rezystograf jest urządzeniem zastępującym świder Presslera w przypadku badań stanu drewna. Każdy, kto używał świdra, wie jaka to ciężka i niewdzięczna praca. Stosując rezystograf uzyskujemy kilku krotne zmniejszenie czasu wykonania badania oraz natychmiastowy wynik w postaci wykresu w skali 1:1. Na podstawie wykresów możemy wykonać jednoznaczną i niepodważalną opinię odnośnie stanu badanego drewna. Szczególnie przy badaniu drewna zaatakowanego przez grzyby odwiert świdrem Pressler’a daje często zamglone wyniki, dlatego że trudno jest określić grubości warstw zgnilizny poprzeplatanej drewnem zdrowym. Dodatkowym atutem przemawiającym za zastosowaniem rezystografu jest średnica wiertła, a co za tym idzie otworu pozostałego po dokonaniu badania. W przypadku świdrów otwór ma średnicę około 5 - 8 mm , a w przypadku rezystografu otwór ma średnicę 3 mm. Jest to znaczna różnica tak wpływająca na właściwości mechaniczne badanego drewna jak i na jego estetykę.
Karol Kopeć
Świder Pressler'a
Etykiety:
badanie stanu drewna budowlanego,
biegły sądowy,
grzyb w drewnie,
konserwator zabytków,
renowacja zabytków,
rezystograf,
rezystograf oporowy,
rzeczoznawca
Lokalizacja:
Polska
Fumigacja - co to jest?
Przeciętny człowiek styka się na każdym kroku z wieloma zjawiskami i procesami fizycznymi i chemicznymi. Potrafi je rozpoznawać i wykorzystywać , jednakże często nie jest w stanie połączyć “mądrych” fachowych nazw z rzeczami , które zna. Najprostszym przykładem jest pojecie drewna subfosylnego czyli np czarnego dębu. Wychodząc na przeciw zapytaniom płynącym poprzez pocztę elektroniczną, przedstawiam wyjaśnienia nazw oraz opisy procesów spotykanych w konserwacji drewna zabytkowego.
Fumigacja
Procesy fumigacji przeprowadza się w komorach, namiotach, workach oraz poprzez zafoliowanie całego budynku. W zależności od rodzaju zastosowanego środka , stosujemy odpowiednie systemy ochrony osobistej pracowników obsługi. Najgroźniejszym dla ludzi z powszechnie stosowanych fumigantów jest mieszanina około 10% tlenku etylenu w dwutlenku węgla. Potoczna nazwa tej mieszaniny to Rotanox. Wysoka toksyczność tlenku etylenu wymaga na nas stosowanie odzieży ochronnej oraz masek przeciwgazowych. Dodatkowo emitowany do atmosfery po zakończeniu procesu dwutlenek węgla wzmaga efekt cieplarniany na naszej planecie. Prowadzone są także prace w kierunku wyeliminowania bromku metylu z powszechnego użycia. Przykładem może być projekt GEF-2328-2750-4822 "Całkowita, sektorowa eliminacja bromku metylu w krajach z gospodarką w okresie przejściowym" . Od 2005 roku w wielu gałęziach przemysłu UE, stosowanie bromku metylu jest zakazane. Z tego też powodu coraz większą popularnością cieszą się metody fumigacji oparte o zastosowanie gazów obojętnych. Najczęściej są to dwutlenek węgla, azot i argon. Dwutlenek węgla oprócz faktu wspomagania powstawania dziury ozonowej reaguje z wilgocią i tworzy kwas węglowy, który ma wpływ na niektóre materiały spotykane podczas konserwacji zabytków. Dlatego coraz częściej spotykamy komory i namioty z atmosferą azoty lub argonu. Spotyka się dwa podstawowe systemy doprowadzenia fumigantów do komory w zależności od wielkości komory oraz miejsca przeprowadzenia fumigacji czyli zasilanie z wytwornicy azotu lub z butli ze skroplonym gazem.
Azot Bromek metylu Tlenek etylenu
Karol Kopeć
mgr inż. technolog drewna
mgr inż. konserwator drewna zabytkowego
Rzeczoznawca Stowarzyszenia Konserwatorów Zabytków w zakresie" Drewno, właściwości i zastosowanie"
Rzeczoznawca PIH z zakresu technologii drewna
biegły sądowy dla Sądu Okręgowego w Kielcach
Fumigacja
Procesy fumigacji przeprowadza się w komorach, namiotach, workach oraz poprzez zafoliowanie całego budynku. W zależności od rodzaju zastosowanego środka , stosujemy odpowiednie systemy ochrony osobistej pracowników obsługi. Najgroźniejszym dla ludzi z powszechnie stosowanych fumigantów jest mieszanina około 10% tlenku etylenu w dwutlenku węgla. Potoczna nazwa tej mieszaniny to Rotanox. Wysoka toksyczność tlenku etylenu wymaga na nas stosowanie odzieży ochronnej oraz masek przeciwgazowych. Dodatkowo emitowany do atmosfery po zakończeniu procesu dwutlenek węgla wzmaga efekt cieplarniany na naszej planecie. Prowadzone są także prace w kierunku wyeliminowania bromku metylu z powszechnego użycia. Przykładem może być projekt GEF-2328-2750-4822 "Całkowita, sektorowa eliminacja bromku metylu w krajach z gospodarką w okresie przejściowym" . Od 2005 roku w wielu gałęziach przemysłu UE, stosowanie bromku metylu jest zakazane. Z tego też powodu coraz większą popularnością cieszą się metody fumigacji oparte o zastosowanie gazów obojętnych. Najczęściej są to dwutlenek węgla, azot i argon. Dwutlenek węgla oprócz faktu wspomagania powstawania dziury ozonowej reaguje z wilgocią i tworzy kwas węglowy, który ma wpływ na niektóre materiały spotykane podczas konserwacji zabytków. Dlatego coraz częściej spotykamy komory i namioty z atmosferą azoty lub argonu. Spotyka się dwa podstawowe systemy doprowadzenia fumigantów do komory w zależności od wielkości komory oraz miejsca przeprowadzenia fumigacji czyli zasilanie z wytwornicy azotu lub z butli ze skroplonym gazem.
Azot Bromek metylu Tlenek etylenu
Karol Kopeć
mgr inż. technolog drewna
mgr inż. konserwator drewna zabytkowego
Rzeczoznawca Stowarzyszenia Konserwatorów Zabytków w zakresie" Drewno, właściwości i zastosowanie"
Rzeczoznawca PIH z zakresu technologii drewna
biegły sądowy dla Sądu Okręgowego w Kielcach
Etykiety:
argon,
biegły sądowy,
fumigacja w azocie,
renowacja zabytków,
robaki w drewnie,
rzeczoznawca,
trucie korników,
zwalczanie owadów
Lokalizacja:
Polska
Konserwacja zabytków z drewna - trochę inaczej.
Przy konserwacji drewna zabytkowego stosuje się wiele różnych metod.
Poniższe linki prowadzą do artykułów z opisem ciekawych zagadnień dotyczących ochrony drewna.
Teksty warte polecenia.
Promienie Gamma w konserwacji drewna
Fumigacja zabytków gazami bojowymi
Konserwacja drewna zabytkowego w Polsce - zagrożenia biologiczne
Karol Kopeć
Poniższe linki prowadzą do artykułów z opisem ciekawych zagadnień dotyczących ochrony drewna.
Teksty warte polecenia.
Promienie Gamma w konserwacji drewna
Fumigacja zabytków gazami bojowymi
Konserwacja drewna zabytkowego w Polsce - zagrożenia biologiczne
Karol Kopeć
sobota, 19 stycznia 2013
Drzwi postarzane - białe przecierki . Prowansja :)
Wiele osób pyta o drzwi malowane na biało, ale z efektem przetarcia lub postarzania.
Oto jeden z przykładów wykonania drzwi drewnianych w tej technice.
Powierzchnia drzwi jest gładka i łatwa w utrzymaniu.
Karol Kopeć
Oto jeden z przykładów wykonania drzwi drewnianych w tej technice.
Powierzchnia drzwi jest gładka i łatwa w utrzymaniu.
Karol Kopeć
Etykiety:
drewno lite,
Drzwi do kościoła,
drzwi z drewna,
nietypowe drzwi,
ościeżnice szerokie,
płycinowe,
renowacja drzwi,
renowacja zabytków
Lokalizacja:
Dymitrów Duży, Polska
sobota, 1 grudnia 2012
Kanapa kolbuszowska - reaktywacja legendy cz. II
Aby uwieńczyć prace projektowe, wykonano na podstawie rysunków CAD kopię kanapy.
A oto udokumentowany przebieg prac . Wszystko wykonałem sam w wolnych chwilach po pracy na pełnym etacie.
Wykonanie i foto : Karol Kopeć
A oto udokumentowany przebieg prac . Wszystko wykonałem sam w wolnych chwilach po pracy na pełnym etacie.
Wykonanie i foto : Karol Kopeć
Etykiety:
Dyplomowany konserwator zabytków,
Karol Kopeć,
Kolbuszowa,
konserwator,
meble kolbuszowskie,
pracownia konserwacji,
renowacja zabytków,
rzeczoznawca,
Sienicki
Lokalizacja:
Polska
sobota, 3 listopada 2012
Renowacja schodów drewnianych
Schody drewniane wymagają od czasu do czasu przeglądu lub renowacji. Przy intensywnym użytkowaniu, uszkodzenia stopni są zwykle znaczne i wpływa to na estetykę klatki schodowej.
Renowacja schodów jest czynnością trudną i pracochłonną. Bez doświadczenia i dostępu do odpowiedniej chemii, renowacja schodów może zakończyć się słabym efektem końcowym.
Stolarnia Jan Kopeć wykonuje usługi renowacji schodów oraz balustrad, z uwzględnieniem wykonania uzupełnień oraz odtworzeń brakujących detali. Poniższe fotki obrazują efekt renowacji schodów.
Wykonanie i foto : stolarnia.tarnobrzeg.pl
Renowacja schodów jest czynnością trudną i pracochłonną. Bez doświadczenia i dostępu do odpowiedniej chemii, renowacja schodów może zakończyć się słabym efektem końcowym.
Stolarnia Jan Kopeć wykonuje usługi renowacji schodów oraz balustrad, z uwzględnieniem wykonania uzupełnień oraz odtworzeń brakujących detali. Poniższe fotki obrazują efekt renowacji schodów.
Wykonanie i foto : stolarnia.tarnobrzeg.pl
| balustrada z widocznymi uszkodzeniami powłoki lakierniczej. |
| Wytarte i uszkodzone stopnie. |
| Miesiąc po renowacji. W budynku znajdują się biura, co skutkuje wzmożonym ruchem pieszym. |
| Ujednolicenie kolorystyczne. |
| Wykonano nowe zakręty poręczy - stare były uszkodzone lub prowizoryczne. |
niedziela, 23 września 2012
Jak sprawdzić stan posadowienia belki stropowej w murze
Jak wiadomo, najczęstszym przypadkiem wymiany belków stropowych jest uszkodzenie zakończeń posadowionych w murze. Brak przewiewu i podwyższona wilgotność murów znakomicie przyczynia się do rozwoju grzybów w drewnie.
Jak sprawdzić stan końców belek bez zniszczenia tynków lub drewna?
Możemy to zrobić w prosty i tani sposób używając rezystografu oporowego z przystawką 45'.
Po wykonaniu badania pozostaje jedynie otwór o średnicy 3 mm, co z perspektywy normalnego użytkowania, jest zupełnie niewidoczne. Pomiar trwa kilka minut a wynik można omówić na miejscu.
Poza tym uszkodzenie polichromii jest znikome .
Karol Kopeć
Belki polichromowane posadowione w murze.
Belki bez polichromii zamocowane w murze.
Mur dodatkowo osłonięty płytą GK.
Jak sprawdzić stan końców belek bez zniszczenia tynków lub drewna?
Możemy to zrobić w prosty i tani sposób używając rezystografu oporowego z przystawką 45'.
Po wykonaniu badania pozostaje jedynie otwór o średnicy 3 mm, co z perspektywy normalnego użytkowania, jest zupełnie niewidoczne. Pomiar trwa kilka minut a wynik można omówić na miejscu.
Poza tym uszkodzenie polichromii jest znikome .
Karol Kopeć
Belki polichromowane posadowione w murze.
Belki bez polichromii zamocowane w murze.
Mur dodatkowo osłonięty płytą GK.
Krzesło boppardzkie Michaela Thonet'a
Mało kto wie, że meble gięte Thonet'a mają swój rodowód w technologii gięto-klejonej.
Przykładem wczesnych wyrobów Thonet'a wykonanych w tej technologii są krzesła boppardzkie znane jako Boppard chair lub Bopparder Schichtholzstuhl.
Prezentowane krzesło znajduje się w jednym z praskich muzeów.
Karol Kopeć
Piękna linia i plecione siedzisko
Wyraźnie widoczne listwy, z których sklejono element oparcia .
Gięto - klejona noga przednia.
Przykładem wczesnych wyrobów Thonet'a wykonanych w tej technologii są krzesła boppardzkie znane jako Boppard chair lub Bopparder Schichtholzstuhl.
Prezentowane krzesło znajduje się w jednym z praskich muzeów.
Karol Kopeć
Piękna linia i plecione siedzisko
Wyraźnie widoczne listwy, z których sklejono element oparcia .
Gięto - klejona noga przednia.
Drzwi ręcznie robione. Kościół św. Jana w Gdańsku
W trakcie prac konserwatorskich przy renowacji kościoła św. Jana w Gdańsku , dokonano wymiany drzwi do pomieszczenia transformatorowni.Pomieszczenie to, jest adaptacją do nowych funkcji kaplicy grobowej. Stare, prowizoryczne, zastąpiono nowymi drzwiami wykonanymi z drewna dębu. Okucia kute ręcznie.
Drzwi do kaplicy grobowej oraz do wieży wykonano w Stolarnia Jan Kopeć.
Fotografie współczesne - Stolarnia Jan Kopeć
Archiwalne foto drzwi do kaplicy grobowej. Widok od ulicy.
W trakcie prac
Prowizoryczne drzwi do kaplicy grobowej.
Montaż nowych drzwi.
Drzwi po zamontowaniu
Archiwalne foto drzwi głównych wieży i drzwi do kaplicy grobowej.
Nowe drzwi do wieży.
Drzwi do kaplicy grobowej oraz do wieży wykonano w Stolarnia Jan Kopeć.
Fotografie współczesne - Stolarnia Jan Kopeć
Archiwalne foto drzwi do kaplicy grobowej. Widok od ulicy.
W trakcie prac
Prowizoryczne drzwi do kaplicy grobowej.
Montaż nowych drzwi.
Drzwi po zamontowaniuArchiwalne foto drzwi głównych wieży i drzwi do kaplicy grobowej.
Nowe drzwi do wieży.
piątek, 23 marca 2012
Czy konserwacja i termomodernizacja okien może być tańsza?
Czy konserwacja i termomodernizacja okien może być tańsza bez obniżania poziomu jakości i stosowania dziadowskich materiałów? Oczywiście, że tak.
Dlaczego klient ma płacić za coś, co może zrobić sam.
Stąd nasza oferta na renowację okien i drzwi bazująca na nowej filozofii konserwacji okien.
Klient zamawia w firmie jedynie:
1. wymianę lub naprawę uszkodzonych elementów okien
2.frezowanie wrębów na szyby termo + dorobienie listewek przyszybowych
3.zamówienie u szklarza szyb termo i szkła #4mm na wymiar
4.zakup dla Klienta profesjonalnych farb do okien lub danie namiaru na dystrybutora
5.wykonanie rowków na uszczelkę oraz dostarczenie uszczelek wielosezonowych.
6.transport okien i potrzebnych materiałów do Klienta
Ktoś może powiedzieć " przecież sam to mogę kupić". Proszę bardzo. Potrzebujesz w sumie 50 mb uszczelki a na kłębku jest 100mb i to jednego wymiaru. Zwykle stosuje się w oknie dwa, a czasem trzy rozmiary uszczelek w zależności od stanu okien. Dodaj do tego koszt wysyłki. Tej uszczelki nie kupisz w supermarkecie budowlanym. Nawet my, kupując na kilometry mamy czasem problemy z zakupem. Frezarka do rowków kosztuje kilka tysięcy PLN i nie ma jej w sklepach z narzędziami, a tym bardziej w supermarketach. Profesjonalne farby sprzedawane są zwykle w puszkach po 20 l. Po co Ci 20L podkładu i 20L nawierzchniowej, jak potrzebujesz np tylko 8 L ?.
Oczywiście Klient sam wybiera, które materiały i usługi zamierza zamówić.
Czyszczenie i malowanie okien to lwia część kosztów renowacji . Robiąc to samemu, można obniżyć koszt renowacji minimum o połowę.
Renowacja i rekonstrukcja okien wszystkich typów.
Karol Kopeć
Dlaczego klient ma płacić za coś, co może zrobić sam.
Stąd nasza oferta na renowację okien i drzwi bazująca na nowej filozofii konserwacji okien.
Klient zamawia w firmie jedynie:
1. wymianę lub naprawę uszkodzonych elementów okien
2.frezowanie wrębów na szyby termo + dorobienie listewek przyszybowych
3.zamówienie u szklarza szyb termo i szkła #4mm na wymiar
4.zakup dla Klienta profesjonalnych farb do okien lub danie namiaru na dystrybutora
5.wykonanie rowków na uszczelkę oraz dostarczenie uszczelek wielosezonowych.
6.transport okien i potrzebnych materiałów do Klienta
Ktoś może powiedzieć " przecież sam to mogę kupić". Proszę bardzo. Potrzebujesz w sumie 50 mb uszczelki a na kłębku jest 100mb i to jednego wymiaru. Zwykle stosuje się w oknie dwa, a czasem trzy rozmiary uszczelek w zależności od stanu okien. Dodaj do tego koszt wysyłki. Tej uszczelki nie kupisz w supermarkecie budowlanym. Nawet my, kupując na kilometry mamy czasem problemy z zakupem. Frezarka do rowków kosztuje kilka tysięcy PLN i nie ma jej w sklepach z narzędziami, a tym bardziej w supermarketach. Profesjonalne farby sprzedawane są zwykle w puszkach po 20 l. Po co Ci 20L podkładu i 20L nawierzchniowej, jak potrzebujesz np tylko 8 L ?.
Oczywiście Klient sam wybiera, które materiały i usługi zamierza zamówić.
Czyszczenie i malowanie okien to lwia część kosztów renowacji . Robiąc to samemu, można obniżyć koszt renowacji minimum o połowę.
Renowacja i rekonstrukcja okien wszystkich typów.
Karol Kopeć
Etykiety:
Dyplomowany konserwator zabytków,
konserwator,
okna nietypowe,
okna ościeżnicowe,
okna skrzynkowe,
rekonstrukcja okien,
renowacja okien,
renowacja zabytków
Lokalizacja:
Dymitrów Duży, Polska
poniedziałek, 12 marca 2012
Dlaczego w zimie drewno schnie w ogrzewanych pomieszczeniach ?
Zadano mi pytanie , dlaczego drewno w pomieszczeniach ogrzewanych centralnie zsycha się ponad normę.
Odpowiedź jest prosta, aczkolwiek nijak się nie ma do powszechnego pojmowania zjawisk wilgotności powietrza w zimie.
Przyjmijmy typowe parametry powietrza "zimowego" = temperatura -10'C, wilgotność 98%, zawartość wilgoci około 1,8 g/m3.
Pierwszy przypadek - pomieszczenie nieogrzewane z otwartymi oknami . Zamykamy okna i zaczynamy ogrzewać pomieszczenie.
Takie powietrze po ogrzaniu do temperatury 18'C zmienia swoje parametry na = temperatura 18'C, wilgotność 12%. Wilgotność równoważna drewna dla takich parametrów to max 3,5%
Jak widać spadek wilgotności jest zasadniczy. Wilgotność równoważna
Przypadek drugi. Pomieszczenie ogrzewane - temperatura 18'C, wilgotność 60%. Warunki idealne.
Zaczynamy wentylować pomieszczenie. wpuszczamy poprzez uchylone okienko trochę powietrza z zewnątrz.
Mieszanina może mieć parametry : temperatura 10'C, wilgotność 82%. Wilgotne i zimne powietrze z zewnątrz nawilżyło i oziębiło powietrze z pomieszczenia. Nie na długo. Mieszanina ta, po ogrzaniu do temperatury 18'C ma już parametry :temperatura 18'C, wilgotność 50 %.
Wpuszczenie do pomieszczenia zimnego i wilgotnego powietrza początkowo spowodowało krótkotrwały wzrost wilgotności ale po ogrzaniu, końcowa wilgotność mieszaniny jest mniejsza od wyjściowej. Mieliśmy 65% a mamy 50%. Po kilku takich cyklach wilgotność powietrza w pomieszczeniu może osiągnąć parametry temperatura 18'C, wilgotność 30%. Co to znaczy dla prawidłowej pracy drewna nie trzeba wyjaśniać.
Tak więc w warunkach zimowych niechcący możemy w pomieszczeniach ogrzewanych centralnie wysuszyć drewno do poziomu poniżej 6% a to już są poważne kłopoty.
Tak więc odkręcone zawory grzejników i uchylone lekko okna to idealny sposób na drastyczne obniżenie wilgotności powietrza , a co za tym idzie i drewna. Dlatego tak ważne jest stosowanie w okresie zimowym nawilżaczy w celu utrzymania wilgotności powietrza na prawidłowym poziomie.
Karol Kopeć
Odpowiedź jest prosta, aczkolwiek nijak się nie ma do powszechnego pojmowania zjawisk wilgotności powietrza w zimie.
Przyjmijmy typowe parametry powietrza "zimowego" = temperatura -10'C, wilgotność 98%, zawartość wilgoci około 1,8 g/m3.
Pierwszy przypadek - pomieszczenie nieogrzewane z otwartymi oknami . Zamykamy okna i zaczynamy ogrzewać pomieszczenie.
Takie powietrze po ogrzaniu do temperatury 18'C zmienia swoje parametry na = temperatura 18'C, wilgotność 12%. Wilgotność równoważna drewna dla takich parametrów to max 3,5%
Jak widać spadek wilgotności jest zasadniczy. Wilgotność równoważna
Przypadek drugi. Pomieszczenie ogrzewane - temperatura 18'C, wilgotność 60%. Warunki idealne.
Zaczynamy wentylować pomieszczenie. wpuszczamy poprzez uchylone okienko trochę powietrza z zewnątrz.
Mieszanina może mieć parametry : temperatura 10'C, wilgotność 82%. Wilgotne i zimne powietrze z zewnątrz nawilżyło i oziębiło powietrze z pomieszczenia. Nie na długo. Mieszanina ta, po ogrzaniu do temperatury 18'C ma już parametry :temperatura 18'C, wilgotność 50 %.
Wpuszczenie do pomieszczenia zimnego i wilgotnego powietrza początkowo spowodowało krótkotrwały wzrost wilgotności ale po ogrzaniu, końcowa wilgotność mieszaniny jest mniejsza od wyjściowej. Mieliśmy 65% a mamy 50%. Po kilku takich cyklach wilgotność powietrza w pomieszczeniu może osiągnąć parametry temperatura 18'C, wilgotność 30%. Co to znaczy dla prawidłowej pracy drewna nie trzeba wyjaśniać.
Tak więc w warunkach zimowych niechcący możemy w pomieszczeniach ogrzewanych centralnie wysuszyć drewno do poziomu poniżej 6% a to już są poważne kłopoty.
Tak więc odkręcone zawory grzejników i uchylone lekko okna to idealny sposób na drastyczne obniżenie wilgotności powietrza , a co za tym idzie i drewna. Dlatego tak ważne jest stosowanie w okresie zimowym nawilżaczy w celu utrzymania wilgotności powietrza na prawidłowym poziomie.
Karol Kopeć
środa, 29 lutego 2012
Zasinienie schodów - wyjątkowy przykład z praktyki rzeczoznawcy.
Po mniej więcej dwuletnim okresie użytkowania , wystąpiły na powierzchni trepów sine zaplamienia.
Trepy s drewna litego przyklejone do podłoża betonowego. Boki trepów dotykają do ścian bocznych klatki schodowej . Pomieszczenie ogrzewane centralnie. Co najdziwniejsze , wilgotność trepów różniła się zasadniczo w zakresie strony lewej i prawej. Po stronie lewej wilgotność drewna wahała się w granicach 24 - 32 %. Po stronie prawej wilgotność drewna wahała się na poziomie 12- 15 %. Jest to stan wyjątkowo rzadko spotykany.
Co było przyczyna takiego stanu? Odpowiedź jest prosta. Wyjątkowo mokry rok i brak izolacji poziomej ściany nośnej ( lewa ściana klatki schodowej ). Wilgoć z gruntu przedostała się do ściany, a z stamtąd do drewna. I problem gotowy.
Karol Kopeć

Widok zasiniałych miejscowo schodów

Lewa ściana klatki schodowej
.
Widoczne przebarwienie drewna
na wskutek wilgoci
Pomiar wilgotności drewna

Trepy s drewna litego przyklejone do podłoża betonowego. Boki trepów dotykają do ścian bocznych klatki schodowej . Pomieszczenie ogrzewane centralnie. Co najdziwniejsze , wilgotność trepów różniła się zasadniczo w zakresie strony lewej i prawej. Po stronie lewej wilgotność drewna wahała się w granicach 24 - 32 %. Po stronie prawej wilgotność drewna wahała się na poziomie 12- 15 %. Jest to stan wyjątkowo rzadko spotykany.
Co było przyczyna takiego stanu? Odpowiedź jest prosta. Wyjątkowo mokry rok i brak izolacji poziomej ściany nośnej ( lewa ściana klatki schodowej ). Wilgoć z gruntu przedostała się do ściany, a z stamtąd do drewna. I problem gotowy.
Karol Kopeć
Lewa ściana klatki schodowej
.
Widoczne przebarwienie drewna
na wskutek wilgoci
Pomiar wilgotności drewna
Etykiety:
biegły sądowy,
grzyb w drewnie,
renowacja schodów,
renowacja zabytków,
rzeczoznawca,
schody,
sinizna,
technolog drewna,
wilgoć w drewnie,
zeschniecie drewna
Lokalizacja:
Starachowice, Polska
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























