piątek, 25 lutego 2011

okna skrzynkowe - modernizować czy wymieniać ? Renowacja okien.

Okno skrzynkowe jest specyficzną odmianą tradycyjnych okien drewnianych. Niewątpliwe zalety w postaci możliwości otwierania skrzydeł do środka przeplatają się z problemem np. zaciekania w czasie mocnych nawałnic.  Na szczęście zalety przewyższają znacznie ich wady.  W wielu domach znajdziemy oryginalne okna skrzynkowe. Ich stan waha się od dobrego do tragicznego. Zwykle jednak jest to stan zły. Wypaczone ramy, cienkie szyby 3#mm, łuszcząca się farba, uszkodzenia mechaniczne, pamiątki po wojnie w postaci odłamków, zwęgleń, złamań  itd. Często na wskutek długotrwałej uciążliwości użytkowania takich okien, właściciele mieszkań z ulgą pozbywają się starych okien i montują nowe okna z drewna, PVC lub aluminium. Trudno się dziwić, że każdy chce normalnie mieszkać, płacić niskie rachunki za ogrzewanie , zdjąć ręczniki z parapetów i taśmy uszczelniające z ram. Uciążliwość mycia takich starych okien pozostawiam bez komentarza. Na szczęście jest inne wyjście. Solidna renowacja i termomodernizacja okien skrzynkowych, pół-skrzynkowych i ościeżnicowych.  Co to znaczy prawidłowa i solidna renowacja?. Wyjaśniam. Najważniejsze, to pozbyć się oryginalnej warstwy farb, narastającej z wiekiem. Po oczyszczeniu drewna uwidaczniają się wszystkie wady i problemy danej ramy. Po zlikwidowaniu wad konstrukcji i kształtu, możemy zająć się przystosowaniem ramy okiennej do szyby termo. Istnieje kilka różnych metod, niestety niektóre z nich zmieniają wygląd ramy oraz zmniejszają powierzchnię szkła, co wpływa w pewnym stopniu na zaciemnienie pomieszczeń. Najlepiej, jeżeli nie zmniejszymy ilości światła dziennego w pomieszczeniu, czemu służy specjalny system montażu szyby w starej ramie. Drewno po oczyszczeniu powinno być impregnowane prewencyjnie systemowym środkiem biobójczym ( aby nie było problemu z następnymi warstwami malarskimi ) a w uzasadnionych przypadkach wymienione na nowe. Po impregnacji dobrze jest pomalować ramy profesjonalną farbą do okien ( ja stosuję Sikkens'a ) . Dobrze jest wymienić stare szyby 3#mm na nowe 4#mm lub specjalne zestawy termo ( np.szkło atestowane firmy Pilkington ). Oczywiście należy zamontować wielosezonowe uszczelki wrębowe nowej generacji np. z TPS. Nie wspomniałem o czyszczeniu i naprawie okuć, ale to chyba nie wymaga komentarza. Prawidłowo odrestaurowane okno nie powinno być wykończone mocnym szlifowaniem i szpachlowaniem, bo będzie przypominać okno plastikowe, a chyba tego nikt by sobie nie życzył . Wiem, wysoka jakość materiałów i duża ilość robocizny generują wysoką cenę, ale... No właśnie, po co wydawać 3/4 kwoty i mieć dalej coś, co nie cieszy?  Przykładem mogą być szyby zespolone z rosyjskiego szkła - w zimie wklęsłe, w lecie wypukłe. Wiem, bo mój brat zamontował takie na próbę w pomieszczeniu gospodarczym. Czy na przykład tania farba ftalowa, która niewiele się różni w eksploatacji od sędziwej olejnej?  Albo tanie uszczelki przyklejające się do ram okiennych.  Wiele razy wykonujemy renowacje po samodzielnych próbach odnawiania. Klient w sumie wydaje 130 - 150% ceny normalnej renowacji (płaci dwóm firmom) , że nie wspomnę o straconym czasie i nerwach. Szczególnie problematyczne jest usunięcie kolistych śladów po szlifierkach kątowych ( ulubiona metoda czyszczenia Pana Złota Rączka) bez zbędnego pocieniania przekroju ramy. Ale dość biadolenia. Zajmijmy się nowymi trendami w oknach skrzynkowych. Najważniejszą nowością są szyby antywłamaniowe w klasie P2 oraz hartowane. Często zabłąkana piłka futbolowa lub kamień z procy podwórkowego urwisa zmuszał właścicieli do szybkiego szklenia wybitych ram. Przy zastosowaniu szkła bezpiecznego , problem ten jest mocno pomniejszony. Poza tym kawałki stłuczonej zwykłej szyby spadające z piętra mogą być przyczyną poważnych obrażeń.  Lepiej zapobiegać niż płacić. Poza tym modne jest ostatnio montowanie czujek  alarmu otwarcia ramy okiennej w taki sposób, że jej w ogóle nie widać , gdy okno jest zamknięte.  No cóż, technika pędzi, a my staramy się za nią nadążyć.
Karol Kopeć

1 komentarz:

  1. Super się to czyta, widać że jest napisane z doświadczenia :)

    OdpowiedzUsuń