piątek, 30 maja 2014

Ciesielstwo polskie

Na prośbę jednego z Kolegów sprawdziłem swoja bibliotekę pod względem pozycji odnoszących się do polskiego ciesielstwa tradycyjnego. Nie ma tego dużo, a szkoda.

Po kolei :

1. R. Brykowski  "Drewniana architektura kościelna w Małopolsce XV w."
Jedna z najlepszych prac o budownictwie drewnianym

2.I. Tłoczek " Polskie budownictwo drewniane " oraz "Budownictwo drewniane dom na wsi"

3.R. Brykowski , M.Kornecki "Drewniane kościoły w Małopolsce Południowej"

4.G, Ruszczyk "Drewno i architektura"

5.C. Wajdzik, J. Dąbrowski " Tradycyjne więźby dachowe"

6.A.Łakotka "Budownictwo sakralne Białorusi"

7. Przewodnik " Kościoły drewniane Karpat i Podkarpacia"

8.A Adamczyk "Kościoły drewniane w województwie kieleckim"

9.W.Lenkiewicz , I. Zdziarska-Wis " Ciesielstwo"

10. Wydawnictwo Bosz " Małopolska architektura drewniana"

11.R. Brykowski  "Drewniana architektura cerkiewna"

12.M. Bajon-Romańska "Jak budowano drewniane kościoły w średniowiecznej Małopolsce"

13.S.Lew "Budownictwo ludowe dorzecza Sanu w XIX i XX w."

14.J.Jasieńko " Połączenia klejowe i inżynierskie w naprawie, konserwacji i wzmacnianiu konstrukcji drewnianych"

15.M. Kornecki " Gotyckie kościoły drewniane na Podhalu"

Oczywiści  pomijam całą masę reprintów tak z XIX jak i XX w. oraz pozycje omawiające ciesielstwo współczesne  lub w sposób wybitnie akademicki.

Z uwagi na popularnonaukowy aspekt tej listy, pominąłem także artykuły zamieszczane w prasie fachowej , w tym doskonałe publikacje prof. Tajchmana.

niedziela, 18 maja 2014

Forum internetowe- skarbnica niewiedzy

Znowu natknąłem się na ciekawy post "znafcy" odnośnie datowania fotela.
Twierdzi w swoim poście, iż fotel wykonany został w latach 30-tych ubiegłego wieku.
Jest to całkowita bzdura. Konstrukcja fotela jednoznacznie wskazuje na produkcję z lat 70/80.  Wykończenie mebla dodatkowo to potwierdza.
Jest wiele osób, które uważają, iż na podstawie podobieństwa kształtu i co więcej, obecności sygnatury, potrafią rozpoznać i prawidłowo datować obiekty z drewna. Nic bardziej mylnego.

Oto kilka przykładów :

Fotel "gunlocke" . Miał być z lat 30 a jest z lat 70/80 . W latach 30 nie stosowano tego typu rozwiązań połączeń.


Niby wszystko według wzoru , ale... Oryginał czy też kopia ???


A to?  ( foto z portalu monety.pl )


Powierzchowne cechy oraz ogólne podobieństwo do oryginału nie przesądzają, czy dany wyrób jest oryginalny. Wszystkie trzy obiekty są kopiami obiektów oryginalnych z tym, że w pierwszym przypadku źle datowano oryginalny wyrób a w dwóch pozostałych to falsyfikaty.

Karol Kopeć
rzeczoznawca, biegły sądowy.


Uszkodzenia okien EURO - Nowy problem u tysięcy użytkowników

Okna typu EURO miały być idealnym następcą okien skrzynkowych i zespolonych ( szwedzkich ).
Różnica w jakości użytkowania jest kolosalna, ale czy okna EURO mają wyłącznie same zalety?
Niestety nie. Coraz częściej widuję okna EURO w fatalnym stanie . Problemem nie jest już tylko złuszczenie powłoki lakierniczej z powierzchni poziomych ale także całkowita destrukcja spowodowana działaniem wilgoci i grzybów domowych. Co najgorsze, proces destrukcji przebiega w ciągu 5 - 10 lat od zamontowania okna, więc relatywnie sprawa dotyczy nowych okien.

Najczęściej spotykanym problemem jest uszkodzenie dolnej poprzeczki ościeżnicy ( futryny ) oraz dolnych części stojaków ościeżnicy. Rzadziej spotykaną wadą jest uszkodzenie ramiaka dolnego skrzydła.

Dlaczego tak się dzieje? . Odpowiedź jest prosta. Brak odpowiedniego odprowadzenia wody , szczególnie na styku ościeżnica-parapet oraz ramiak-szyba. Często także spotyka się uszkodzenia plastikowych zakończeń okapników aluminiowych, co powoduje wnikanie wody opadowej do połączenia elementów ościeżnicy. Poza tym tańsze systemy lakiernicze lub "oszczędnościowy" system malowania prowadzi do szybkiego uszkodzenia powłoki.

Renowacja takich okien jest trudniejsza od renowacji okien starych typów z uwagi na większe zniszczenia.

Oto przykład typowego uszkodzenia okna EURO .






Uszkodzenie powłoki po kilku  latach użytkowania.

Karol Kopeć

Niespodzianki w drewnie

Ścinając drzewo nie wiemy, co kryje się wewnątrz pnia. Często w starych drzewostanach spotykano pnie z odłamkami pocisków. W tej chwili odłamki to rzadkość ( praktycznie wyłącznie z pocisków myśliwskich) .
Natomiast różnego rodzaju prace gospodarcze pozostawiają swój ślad na długie lata.
Zwykle są to gwoździe lub zarośnięte kawałki drutu. To, co znalazłem w mojej brzozie było dla mnie zaskoczeniem. Co tu dużo pisać. Proszę spojrzeć.





Zniszczeniu uległ łańcuch piły spalinowej. Zęby  z węglika spiekanego poddały się przy kontakcie z kutym żelazem.

Karol Kopeć